Wyłącznie: Delta oferuje pilotom znaczne podwyżki płac, ponieważ związki zawodowe rezygnują z siły przetargowej

CHICAGO, 2 grudnia (Reuters) – Delta Air Lines (DAL.N) zaoferował swoim pilotom łączną podwyżkę wynagrodzenia o 34% w ciągu trzech lat w ramach nowego kontraktu, demonstrując siłę przetargową, jaką cieszą się lotnicy w branży, w której brakuje personelu i rośnie zapotrzebowanie na podróże.

Jeśli piloci Delta zatwierdzą umowę, oczekuje się, że posłuży ona jako punkt odniesienia w negocjacjach kontraktowych z konkurencyjnymi United Airlines (UAL.O) i American Airlines (AAL.O).

Piloci Delta otrzymają podwyżkę w wysokości co najmniej 18% w dniu podpisania umowy, kolejne 5% po roku, 4% po dwóch latach i 4% po trzech latach, zgodnie z projektem umowy, do którego dotarł Reuters.

Otrzymają również jednorazową płatność odpowiadającą łącznie 22% ich zarobków w latach 2020-2022 po ratyfikacji umowy.

Piloci linii lotniczej z Atlanty pracują bez nowej umowy przez prawie trzy lata po tym, jak ich stara umowa stała się elastyczna w grudniu 2019 r., co podsyca frustrację.

W październiku przeważającą większością głosowali za zezwoleniem na strajk, jeśli negocjatorzy nie mogą dojść do porozumienia w sprawie nowego kontraktu.

KOSZTY MONTAŻU, WYŻSZE CENY

Oczekuje się, że duże podwyżki płac jeszcze bardziej zaostrzą presję kosztową dla przewoźników, podobnie jak obawy o recesję w USA podsycają obawy o wydatki konsumentów.

Chociaż sprzedaż biletów utrzymuje się na wysokim poziomie, inwestorzy obawiają się, że popyt na podróże może spaść, co utrudni zadłużonej branży naprawę bilansu. Obawiają się, że przewoźnicy mogą być zmuszeni do pożyczania jeszcze większych pieniędzy na finansowanie operacji.

Jednak walka między przewoźnikami o obsadzenie personelu, aby skorzystać z rosnącego popytu konsumentów, zwiększyła siłę przetargową pilotów. Ponieważ branża wraca do rentowności, piloci argumentują, że linie lotnicze mogą płacić im więcej, aby pokryć zwiększone koszty utrzymania.

Jak dotąd linie lotnicze polegały na dużym popycie i wyższych taryfach, aby złagodzić presję inflacyjną. Oczekuje się, że każdy wzrost kosztów operacyjnych zostanie przeniesiony na klientów w postaci wyższych opłat.

W projekcie umowy Delta obiecuje, że pensje jej pilotów będą wyższe o co najmniej 1%.

W notatce dla swoich członków związek reprezentujący pilotów Delta powiedział, że transakcja oznacza ponad 7,2 miliarda dolarów skumulowanego wzrostu wartości w ciągu najbliższych czterech lat.

Delta powiedziała, że ​​jest „zadowolona, ​​że ​​osiągnęliśmy zasadniczo porozumienie w sprawie nowego kontraktu pilotażowego, który uznaje wkład naszych pilotów w sukces Delta”.

W roku protestów w branży piloci wszystkich głównych amerykańskich linii lotniczych domagali się wyższych płac i lepszej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.

Setki pilotów United protestowało w czwartek przed lotniskiem O’Hare w Chicago, domagając się „wiodącego w branży” kontraktu. W zeszłym miesiącu odrzucili ofertę, która obejmowała ponad 14,5-procentową łączną podwyżkę płac oraz lepsze wynagrodzenie za nadgodziny i szkolenia.

Amerykańscy piloci odrzucili również proponowaną 19-procentową podwyżkę płac w ciągu dwóch lat, która kosztowałaby przewoźnika z Teksasu około 2 miliardów dolarów.

Piloci domagają się też lepszej jakości życia. Mówią, że problemy kadrowe i operacyjne u przewoźników narastają w godzinach nadliczbowych, pozostawiając ich wyczerpanych.

W swojej notatce związek pilotów Delta stwierdził, że ponad 25% wartości kontraktu jest przeznaczone na artykuły poprawiające jakość życia.

Proponowana umowa przewiduje również 10 tygodni płatnego urlopu macierzyńskiego, 2 tygodnie płatnego urlopu rodzicielskiego oraz obniżone składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Reportaż Rajesha Kumara Singha i Davida Shepardsona; Montaż przez Williama Mallarda

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.