World of Warcraft: Dragonflight smocze ujeżdżanie jest (prawie) zbyt dobre

Świat Warcrafta: Smocze stado od razu rzuca się w oczy dzięki otwartym widokom Smoczych Wysp. To bardzo otwarte rozszerzenie, a gracz niemal natychmiast otrzymuje nową jazdę z zestawem skrzydeł, dzięki nowej funkcji jazdy na smoku. Gracz ma do pokonania smoki i prymalistów do pokonania, a Wyspy są dużym miejscem, więc gracz otrzymuje własnego smoka. To fantastyczna funkcja; Świetnie się bawiłem latając dookoła, nawet bez ścigania wszystkich smoczych śladów i ulepszania pyska smoka i siodła.

Latanie zawsze było dużą jego częścią Świat Warcrafta od wprowadzenia do Płonąca krucjata rozszerzenie, ale jest ono zawsze wstrzymywane przed graczem, dopóki nie uzbiera wystarczającej ilości złota lub nie zyska odpowiedniej reputacji danego dnia. Smocze stado po prostu daje ci klucze, gdy tylko wejdziesz na Smocze Wyspy, i to jest bardzo mocny punkt przemawiający za nowym rozszerzeniem. Wyspy są zaprojektowane specjalnie do latania, a oprócz oszałamiającej scenerii są tam uderzające pionowe klify i piękne wodospady.

Jeśli nic innego, jazda na smoku może być Również Dobry. Powrót do Azeroth i ponowne odwiedzanie starych stref, takich jak Gilneas, przypomina chodzenie po melasie. To tylko obiektywna redukcja, jak przesiadka z samochodu na monocykl. Czuję się też trochę źle z powodu możliwości przejęcia wszystkich stajni w moich stajniach i zamknięcia ich na zawsze na rzecz mojego nowego, lepszego smoka. Zaprzyjaźniłem się ze szlachetnym koniem światła Legion, stworzenie tak pobłogosławione świętym celem, że mogło zabrać do nieba kopyta z czystego złota. Ale to jest jak jazda tyłkiem, więc może iść do fabryki kleju, jeśli mnie to obchodzi.

Podczas gdy jazda na smoku jest niesamowita, martwię się również, jak ta funkcja się zestarzeje. Chociaż to dopiero początek, w przeszłości widzieliśmy zabawne systemy do gier, takie jak ten LegionBroń-artefakt z gry pojawia się w rozszerzeniu, otrzymuje kilka kolejnych aktualizacji w całym cyklu łatek dodatku, a następnie całkowicie znika w czasie, gdy pojawia się kolejny rewolucyjny system.

Na razie nie spieszę się i wącham róże na Smoczych Wyspach. Fajnie jest też bawić się różnymi dostosowaniami smoków, wybierając między dziwnym małym facetem z zabawnymi rogami a szlachetniejszym, bardziej szanowanym smokiem, który będzie mnie nosił w moich ważnych obowiązkach dyplomatycznych. Jednak aby smocze jeździectwo mogło w pełni wykorzystać swój potencjał, będzie musiało nadal rosnąć i ewoluować, albo z naszymi obecnymi towarzyszami, albo poprzez przeorganizowanie starej menażerii koni w stajni każdego gracza.