USMNT został wyeliminowany z Pucharu Świata w 1/8 finału przez kliniczną Holandię



CNN

The Reprezentacja Stanów Zjednoczonych mężczyzn (USMNT) został pokonany 3-1 przez Holandia i wypadł z mistrzostw świata w 1/8 finału, pomimo porywającego występu.

Holandia nie przytłaczała w fazie grupowej, ale w sobotę pokazała swoją jakość i kliniczną przewagę, po trzech dobrze zdobytych bramkach Memphisa Depaya, Daleya Blinda i Denzela Dumfriesa.

Haji Wright wycofał jednego z nich dla USMNT pod koniec drugiej połowy, a jego drużyna przegrywała 2: 1, ale wszelkie nadzieje na powrót zostały zgaszone przez bramkę Dumfriesa w 81. minucie, która prawie potwierdziła zwycięstwo Holandii.

Prezydent USA Biden wyraził dumę z występu USMNT na mundialu po porażce zespołu, opowiadając się za kolejnym mundialem w 2026 roku, który odbędzie się w USA, a także w Kanadzie i Meksyku.

„Chłopaki, daliście nam powód do dumy. Wstajemy i idziemy dalej” – napisał Biden na Twitterze. „Oto świetlana przyszłość i rok 2026 z powrotem tutaj w domu”.

USMNT oddało więcej strzałów na bramkę niż Holandia, ale po raz kolejny brak sprawdzonego strzelca okazał się kosztowny dla młodej drużyny Gregga Berhaltera.

Był to najmłodszy w historii USMNT starter w meczu pucharowym mistrzostw świata przeciwko Holandii, którego celem było dotarcie do ćwierćfinału po raz drugi w epoce nowożytnej.

Drużyna Berhaltera kontrolowała wczesne wymiany, znajdując miejsce za holenderską obroną, a Christian Pulisic miał wczesną szansę, grając jeden na jednego z Pomarańczowy bramkarz Andries Noppert, który odbił strzał napastnika Chelsea od bramki.

Pochłonąwszy tę wczesną presję, Holland następnie kontratakował ze śmiertelną precyzją.

Po przebiciu się przez środek USMNT, Cody Gakpo znalazł Dumfriesa na skraju pola karnego, który przyciągnął piłkę z powrotem do Depay’a idealnie ustawionego przed bramką. Napastnik Barcelony wykonał potężny ruch, wbijając piłkę do siatki.

USMNT nadal naciskało – strzał Timothy’ego Weaha obronił Noppert, a Sergiño Dest wykonał kilka świetnych biegów – ale po prostu nie mógł znaleźć sposobu na ominięcie holenderskiej obrony.

A potem, po pierwszej połowie, Holendrzy podwoili prowadzenie, kiedy Blind głową dośrodkował Dumfriesa, niemal identycznym ruchem jak jego pierwszy gol.

Zaraz po przerwie USMNT prawie cofnął bramkę, gdy piłka wpadła w pole karne z rzutu rożnego, a Tim Ream głową skierował ją kilka centymetrów od linii bramkowej, ale Holandia wyczyściła.

Bramkarz USMNT, Matt Turner, zapobiegł prawie pewnemu golowi, wykonując podwójną obronę, zatrzymując dwa strzały w krótkim odstępie czasu, aby podtrzymać malejące nadzieje swojej drużyny na awans do ćwierćfinału.

Jego szybki refleks okazał się jeszcze ważniejszy kilka minut później, kiedy USMNT w końcu zdobył bramkę, gdy Wright złapał się dośrodkowania Pulisica, a jego wysiłek przeleciał nad głową Nopperta.

Hałas na stadionie, pozornie wypełnionym amerykańskimi kibicami, stał się przez krótką chwilę ogłuszający, ale zaledwie kilka minut później Dumfries uderzył w dośrodkowanie Frenkiego de Jonga, przypieczętowując zwycięstwo Holandii.

Dzięki tej bramce Dumfries stał się pierwszym Holendrem, który miał bezpośredni udział w więcej niż trzech golach w jednym meczu Pucharu Świata od 1978 roku, według strony statystycznej OptaJoe.

Holandia zakwalifikowała się właśnie do ćwierćfinału, gdzie w piątek zmierzy się z Argentyną lub Australią.