UniCredit prosi o podwyżkę wynagrodzenia dla Andrei Orcel, aby uszczęśliwić prezesa

UniCredit domaga się podwyżki dla dyrektora naczelnego Andrei Orcello po tym, jak powiedział kolegom, że chce większej nagrody za odwrócenie włoskiego banku, według osób zaznajomionych ze sprawą.

UniCredit z siedzibą w Mediolanie stara się pogodzić oczekiwania akcjonariuszy i firmy Orcel, czołowego bankiera inwestycyjnego, którego żądania zapłaty budziły wcześniej kontrowersje.

Orzel był przeznaczono 51,4 mln euro jako odszkodowanie w styczniu tego roku po tym, jak pozwał Santandera za wycofanie oferty objęcia funkcji dyrektora naczelnego z 2018 roku. Hiszpański bank zmienił zdanie w sprawie nominacji ze względu na żądania płatności Orcel, aby przejść z UBS.

Całkowite zarobki Orcela w UniCredit wyniosły w ubiegłym roku 6,7 mln euro, w tym 4,8 mln euro premii wpisowej, jeden z największych pakietów w Europie i ponad dwukrotnie większy niż jego poprzednik Jean Pierre Mustier.

Ale zwolennicy Orcela twierdzą, że powinien zarabiać więcej, niż Jamie Dimon, szef JPMorgan Chase, który otrzymał w zeszłym roku 34,5 miliona dolarów. Wskazują na wyższe ceny akcji UniCredit i pieniądze z UBS, które Orcel poświęcił po powrocie na rynek pracy po odejściu ze szwajcarskiego banku.

W UniCredit oczekiwania płacowe Orcel obejmowały zespół ds. zasobów ludzkich i zewnętrznego doradcę, który będzie odpowiedzialny za kontakty z akcjonariuszami, powiedziała jedna osoba bliska tej sprawie. Kwestia jest „niezwykle drażliwa” – powiedziała osoba.

Inna osoba zaznajomiona ze sprawą powiedziała: „On wie, ile jest wart”, dodając, że nagroda dyrektora generalnego jest „zdecydowanie problemem”.

Zgodnie z przepisami UE premia Orcela jest ograniczona do dwukrotności jego stałej pensji wynoszącej 2,5 miliona euro. Trzecia osoba zaznajomiona z tą sprawą powiedziała: „Andrea zawsze wolała więcej [bonus target] a wyższa marchewka, aby lepiej współpracować z akcjonariuszami”.

Inna osoba powiedziała, że ​​Orcel chciałby podwoić swoją stałą pensję, aby umożliwić większą premię, jeśli spełni więcej celów.

UniCredit niedawno rozpoczął rundę spotkań akcjonariuszy przed dorocznym walnym zgromadzeniem na wiosnę. Na walnym zgromadzeniu w 2021 r. UniCredit ledwo zdobył poparcie inwestorów dla swojej pensji, przy czym 42,7 procent z nich, w tym czołowy inwestor BlackRock, głosowanie przeciw zasady nagradzania grup.

Jednak poparcie wzrosło w 2022 r., a część akcjonariuszy opowiada się za podwyżką wynagrodzeń prezesów, zwłaszcza w świetle lepszych notowań akcji banku w porównaniu z innymi spółkami.

Akcje UniCredit wzrosły o ponad 45 procent, odkąd Orcel został dyrektorem naczelnym w kwietniu ubiegłego roku, wyprzedzając większość europejskich rywali.

Bank ciężko ładujący się dyrektor generalny uczynił zwrot 16 miliardów euro kapitału akcjonariuszom do 2024 roku kluczowym filarem nowej strategii, którą ogłosił w grudniu ubiegłego roku. Jest na dobrej drodze do rozdysponowania w tym roku 3,75 mld euro poprzez dywidendy i wykup akcji własnych, co wywołało alarm w Europejskim Banku Centralnym, który wezwał do większej ostrożności.

„Pan Orcel w żadnym momencie nie zwrócił się do zarządu ani komisji ds. RemCo wydał rekomendację zarządowi, przedstawiając opinie inwestorów i szerszych zainteresowanych stron. Wynagrodzenie dyrektora generalnego jest weryfikowane co roku, to normalny bieg wydarzeń od ponad dekady.