Recenzja Super Kiwi 64 (2022) (Switch eShop)

super kiwi 64 czuje, że coś knuje. Jest w nim przebiegła energia, której nie sposób zignorować. Gracze wcześniejszych gier Siactro mogą się tego spodziewać, ale to nie jest po prostu więcej tego samego. Super Kiwi 64 jest dziwny na swój sposób, prezentując nową wycieczkę po umyśle tego niezależnego dewelopera.

Kiwi otwiera się w centrum, które łączy osiem głównych poziomów dla nieliniowej platformówki do zbierania przedmiotów w stylu N64. Wygląda na to, że był doskonale zachowany w lodowatym lodzie od czasów krzemowego koprocesora graficznego N64. Mogła zostać opublikowana w 1999 r., kopiując jednakowo Banjo-Kazooie oraz Donkey Kong 64. Jednak nawet wtedy bylibyśmy trochę ostrożni, ponieważ poziom dopracowania nie dorównuje tym tytułom. Ale mimo to wydaje się, że istnieje coś dzieje się coś dziwnego.

Od pierwszego poziomu niechlujne krawędzie były tuż przed naszymi twarzami. Na przykład kamera ma laissez-faire związek z solidnością obiektów w otoczeniu i z radością po prostu prześlizgnie się przez dowolną scenerię, którą lubisz… Ale jest czymkolwiek to idzie z tym? Oczywiście użyliśmy kamery, aby szpiegować przez ściany i zobaczyć, gdzie powinniśmy spróbować się dostać. Czy było to zgodne z projektem? Czy istnieje mechanika gry zbudowana na ewidentnie zepsutych fundamentach 3D? A może jest to właściwie anarchiczna punkowa estetyka, w której po prostu musisz się zrelaksować wokół kamery i swoich burżuazyjnych oczekiwań, że powinna ona uczestniczyć w szaradzie solidnego środowiska? Czy kamera jest celowo błędna jako parodia samej siebie i badanie oczekiwań graczy co do wartości w produkcji gier AAA? A może to tylko trochę śmieci?

Ta ostatnia możliwość nie jest odległa. Zbyt duża ilość Super Kiwi 64 jest zbyt śliska, by uznać to za dużą pomyłkę: sterowanie jest szybkie i zabawne, sztuczka ruchowa polegająca na wbiciu dzioba w ścianę i podskoczeniu, aby się wspiąć (i Mario Odyseja odniesienia?) spełnia. Z drugiej strony projekt poziomów jest niewiarygodnie prosty, z czerwonym kluczem otwierającym czerwone drzwi i wyraźną liczbą przedmiotów kolekcjonerskich, które rzadko są dobrze ukryte, jeśli w ogóle.

Jednak wyzywająca prostota tego wszystkiego jest tak kontrolowana, że ​​Siactro musi robić to świadomie. Mikrosekundowa świąteczna poza Kiwi, gdy zbiera klejnot, jest komicznie niedoceniana w porównaniu z – teraz raczej przesadzonym – wirowaniem Mario, gdy zbiera Księżyc. Mrugnij, a przegapisz to, ale potraktowane jako żart, jest idealne. Lubię Więc gier wcześniej, rzadkość poziomów Super Kiwi 64 jest uzasadniona ich zwięzłością i bardzo niskim poziomem trudności. Jednak nawet jeśli możesz ukończyć całą grę w ciągu jednej do dwóch godzin, kryje w sobie zestaw naprawdę tajemniczych sekretów. Nie psując tego, powiedzmy, że przekonali nas, że naprawdę przeklęty klimat tego utworu nie był tylko w naszych głowach.

Nasze doświadczenia z Super Kiwi 64 sprowadzają się do tego: dobrze się bawiliśmy, ale nie zawsze mogliśmy stwierdzić, czy to pomimo gry, czy dzięki niej. Albo znaleźliśmy złotą monetę na błotnistym polu, albo znaleźliśmy twarz Elvisa w naszej owsiance. Jeśli spróbujesz tego, pamiętaj, aby zabrać ze sobą swoją wyobraźnię za 2,69 GBP.