Pakistan przeciwko Anglii: Turyści przejmują władzę w Rawalpindi

Will Jacks do tej pory rzucił 33 rzuty w swoim debiucie testowym, zdobywając trzy kluczowe bramki
Pierwszy test, Rawalpindi (dzień trzeci z pięciu)
Anglia 657 w porządku: Brook 153, Crawley 122, Papież 108, Duckett 107
Pakistan 499-7: Babar 136, Imam 121, Shafique 114, Walety 3-132
Tor pakistański na 158 torów
Karta z punktami

Determinacja i wytrwałość Anglii zostały nagrodzone kluczowymi późnymi bramkami trzeciego dnia pierwszego testu przeciwko Pakistanowi.

W trudnych warunkach na martwym boisku w Rawalpindi turyści wyglądali na sfrustrowanych klasowym stuleciem kapitana gospodarzy Babara Azama.

Ale kiedy Babar oczarował Willa Jacksa, by skierował go do 136, James Anderson kontynuował usunięcie Mohammeda Rizwana, zanim debiutant Jacks złapał Naseema Shaha w głębokiej środkowej furtce.

To dało off-spinnerowi Jacksowi 3-132 i doprowadziło Pakistan do 499-7 na koniec, wciąż 158 za nim.

To nie było więcej niż Anglia zasłużyła w dniu, w którym próbowali wszystkiego, aby wykroić szanse pomimo minimalnej oferty.

Sobota rozpoczęła się, gdy Abdullah Shafique i Imam-ul-Haq ukończyli stulecia, dzięki czemu był to pierwszy test w historii, w którym każdy otwieracz po obu stronach osiągnął sto lat w pierwszych rundach.

Pierwsza furtka testowa dla Jacksa i dwie dla Jacka Leacha opuściły Pakistan 290-3 i pozwoliły Anglii na otwarcie.

Potem przyszedł błyskotliwość i późny dramat Babara.

Anglia została nagrodzona za swoje długie wysiłki

Ben Stokes świętuje
Kapitan Anglii, Ben Stokes, został nagrodzony za kilka innowacyjnych rzutów z czterema bramkami pod koniec dnia

To był wspaniały pokaz z Anglii, równie imponujący jak ich rekordowy wyczyn zgromadzenia 657 kijem.

Rawalpindi jest bardzo trudnym terenem do zdobycia punktów – w ostatnim teście na obiekcie padło zaledwie 14 bramek.

Jednak Anglia jest nieugięta, by nie grać o remis – wszystkie siedem meczów w erze Bena Stokesa i Brendona McCulluma zakończyło się pozytywnym wynikiem – a ich ciężka praca dała im doskonałą szansę na zwycięstwo.

Utrudnieni przez nieobecność Liama ​​​​Livingstone’a, który opuścił dzień z powodu kontuzji kolana, angielscy meloniki nigdy nie stracili dyscypliny, gdy Stokes bawił się i majstrował przy swoich rzutach.

W niedzielę wrócą odświeżeni, pewni, że złapią Pakistan za ogon i zapewnią sobie znaczną przewagę.

Następnie, jak Anglia zaatakuje Pakistan i zostawi sobie wystarczająco dużo czasu na ponowne uderzenie w gospodarzy, prawdopodobnie będzie ekscytujące do oglądania.

Genialny Babar zachwyca Rawalpindi

Babar Azam podnosi kij
Babar Azam ma teraz średnio 88 punktów w dziewięciu testach w Pakistanie

Tylko garstka widzów była na tyle chętna, by pojawić się w spokojny sobotni poranek, ale wraz ze wzrostem wyniku Babara rosły tłumy.

W jak dotąd najgorętszy dzień meczu kibice gospodarzy skandowali imię Babara, często pojedynkując się z trębaczem, który próbował podtrzymać Anglika na duchu.

Chociaż Babar nie dorównywał szybkim wynikom Anglii, był najbardziej płynnym z pakistańskich centurionów. Rzucał się, by wyciągnąć wszystko, co krótkie, i chętnie używał stóp przeciwko błystom, w tym uderzając Leacha za szóstkę, aby podnieść swoje pół wieku.

Poprowadził Stokesa przez okładki, aby osiągnąć swój siódmy wiek meczu i prawdopodobnie najpopularniejszy.

Tak wygodny, że Babar wyglądał na gotowego do wejścia w niedzielę. Ni stąd ni zowąd pomylił Jacksa, by zasygnalizować opuszczenie stadionu Pindi w ciszy.

Była to pierwsza z czterech bramek, które padły w 84 biegach, zmieniając decydujący obrót na korzyść Anglii.

Wczesny i późny sukces Anglii

Wysiłek i kreatywność Anglików rzadko słabły, tylko ich sukcesy przychodziły po obu stronach mistrzowskiej klasy Babar.

Nawet w obliczu wyniku, który brzmiał 405-3, Stokes zatrudnił aż siedmiu bliskich łapaczy.

Pakistan wznowił 181-0. Shafique przeniósł się z 89, aby zarejestrować swoją trzecią setkę w zaledwie ośmiu testach, Imam przeniósł się z 90, aby zarobić trzecią tonę na tym terenie.

Debiutujący Jacks pokonał Shafique’a, zdobywając swoją pierwszą bramkę testową, zanim Imam pokonał Leacha na długim dystansie. Następnie, rzucając drugą nową piłką, Leach wbił jedną w poduszki Azhar Ali, który był lbw.

Off-spinner Jacks miał zaledwie 21 bramek pierwszej klasy przed tym meczem i żadna nie będzie bardziej wartościowa niż błąd, który popełnił przy Babarze.

Innym znakiem angielskiej inwencji było to, że Anderson okrążył bramkę, by przyszpilić Rizwana w środkowej bramce, a Jacks ponownie uderzył wspaniałym złapaniem Leacha w głębokiej środkowej furtce po niepotrzebnym pociągnięciu Naseema.

„Szybki wynik dał nam kolejny dzień” – tak mówili

Joe Root z Anglii w rozmowie z Test Match Special: „To postawiło nas w naprawdę mocnej pozycji. Cała ciężka praca, którą włożyliśmy w przeprowadzenie ostatniej sesji, przyniosła zasłużone nagrody.

„Musieliśmy być dość kreatywni, próbować robić rzeczy inaczej i myśleć nieszablonowo, a ta ciężka praca stawia nas na mocnej pozycji na jutro”.

„Posiadanie tak dużego wyniku w pierwszych rundach i zdobycie go tak szybko prawie kupiło nam kolejny dzień.

„Może to wyglądać dziwnie, patrząc na tablicę wyników, ale miejmy nadzieję, że sytuacja poprawi się pod koniec gry – uważamy, że mamy naprawdę duże szanse na wygranie tego meczu”.

Abdullah Shafique z Pakistanu dla Sky Sports: „To był dobry dzień dla Pakistanu, ponieważ zagraliśmy dobrze. Tak, straciliśmy kilka bramek, ale jesteśmy w dobrej sytuacji.

“Mamy pozytywne podejście. Nie ma mowy o remisie. Anglia zagra ofensywnie i da nam dobry wynik. Więc będziemy walczyć.”