Okrągły stół Mistrzostw Świata: Kto był największym rozczarowaniem w fazie grupowej?

Faza grupowa Mistrzostwa Świata FIFA 2022 już oficjalnie za nami i nie brakowało wzruszeń. Niestety, aby był bałagan, muszą istnieć zespoły, które nie spełniają oczekiwań.

Zanim przejdziemy do fazy pucharowej, mieliśmy ex Zawodnicy reprezentacji Stanów Zjednoczonych mężczyzn DaMarcus Beasley, Jimmy Conrad, Landon Donovan, Sacha Kljestan i Alexi Lalas zastanawiają się nad fazą grupową i przedstawiają swoje prognozy na 1/8 finału.

Która drużyna była jak dotąd największą niespodzianką i dlaczego?

Donovan: The Australijczycy! Przyjazd na turniej, choć mało prawdopodobny, powiedziałbym Japonia oraz Korea mijania były możliwościami — nigdy bym nie zgadł, że Australia posunęła się naprzód Dania lub nawet Tunezja. Dla mnie są jak dotąd niespodzianką turnieju.

Lalas: Prawdopodobnie byłaby to Japonia.

Konrad: Maroko. Dopiero kilka miesięcy temu zatrudnili swojego trenera; dwóch ich najlepszych graczy zostało usuniętych przez poprzedniego trenera, ale sprowadzonych z powrotem; są super zorganizowani, dobrze się rozwijają i wygrali trudną grupę.

Beasleya: Australia. Nawet przed przyjazdem na ten turniej, nawet media i kibice nie mieli dobrego zdania o drużynie. Przegrać swój pierwszy mecz z jednym z faworytów turnieju 4:1, a potem wrócić z dwoma zwycięstwami i przejść przez grupę, myślę, że to wielkie osiągnięcie, a oni udowodnili, że potrafią grać w piłkę i wierzyć w ich zespół — nie poddają się.

Kjlestan: Maroko. Nie wydaje mi się, że wiedzieliśmy zbyt wiele o niektórych ich zawodnikach, ponieważ mogli nie grać w Europie, a ostatnio zatrudnili nowego menedżera i wygrali grupę, w której skład wchodzili Belgia i Dania, czego nikt się nie spodziewał.

Który zespół był największym rozczarowaniem i dlaczego?

Donvan: Belgia. Belgia miała więcej talentów niż Niemcy i myślę, że po prostu dali z siebie mniej niż jakakolwiek drużyna w turnieju.

Lalas: Niemcy. Myślałem, że porażka w 2018 roku wywoła reakcję. Nie tylko nie mieli odpowiedzi, ale było to raczej to samo. To bardzo nie-niemieckie. Dla narodu, który ma tak wiele talentów, jest to nie do przyjęcia i ten restart może nadejść ponownie, ale nie jestem pewien, czy potrzebowali tego, aby im to powiedzieć.

Konrad: Dania. Są półfinalistami Euro z poprzedniego lata, strzelili 30 goli w 10 eliminacjach do Mistrzostw Świata, aby automatycznie wywalczyć miejsce dla Kataru, a potem byli absolutnie fatalni, kiedy tu dotarli. Strzelili tylko jednego gola i to po uderzeniu środkowego obrońcy. Niezręczny.

Beasleya: Belgia. Na papierze mieli jedną z najbardziej utalentowanych grup na mundialu. To po prostu pokazuje, że jeśli pozwolisz, by rzeczy wkradły się do twojego otoczenia poza boiskiem, wpłynie to na ciebie na korcie. wiem to Kevina de Bruyne’aKomentarze pojawiły się po drugim meczu Belgii, ale już było widać, że coś jest nie tak. To nie jest to, czego potrzebujesz, aby wziąć udział w turnieju takim jak mistrzostwa świata.

Kljestan: Belgia. Zajmując 2. miejsce na świecie, pod koniec tej Złotej Generacji graczy, myślę, że po prostu ją wypełnili. Nie grali dobrze. Nawet gdy bili Kanada nie zagrali dobrze w pierwszym meczu. Potem przegrali z Marokiem i nie zdobyli gola z Chorwacją. To był po prostu zły turniej w ich wykonaniu, a my mieliśmy wobec nich wysokie oczekiwania.

Który zawodnik zrobił na tobie największe wrażenie w fazie grupowej i dlaczego?

Donovan: Josko Guardiola. Miałem co do niego duże oczekiwania, ale nie jestem pewien, czy wielu ludzi w piłkarskim świecie naprawdę cokolwiek o nim wie. Widziałem go grającego na żywo zeszłej nocy i dla mnie jest teraz prawdopodobnie w pierwszej piątce graczy turnieju.

Lalas: Z perspektywy USA tak Tima Reama. Myślę, że miał świetny turniej. Był wspaniały, konsekwentny i pewny siebie. A niektórzy z tych młodych graczy, jak np Cody Gakpopojawiające się właśnie teraz, gdy wymierają Messi i Ronaldo, następne pokolenie musi się rozwijać i myślę, że jest wiele naprawdę dobrych talentów, a to dobrze wróży na rok 2026.

Konrad: Tylera Adamsa. Był sercem i duszą USMNT, gdy wyszli z grupy niepokonani.

Beasleya: Mateusz Lecki. Pamiętam, jak patrzyłem, jak wchodzi. Oczywiście, musisz obserwować graczy i zobaczyć, którzy są lepszymi graczami, oglądasz ich filmy, a ja mówię: „Okej, ten facet ma dobre nogi, może grać” – widziałeś pewne cechy tego, co on może zrobić na boisku Ale gol, który strzelił, dając im awans do 1/8 finału, był fenomenalny. Wszystko, czym jest jako zawodnik, zostało pokazane w tym jednym występie. Dostał piłkę i pokazał swoją szybkość, równowagę, umiejętność pójścia w jedną stronę i podania piłki lewą nogą, zdobycia gola lewą nogą. Najtrudniejszą rzeczą w piłce nożnej jest strzelanie goli, a on pokazał, że potrafi to robić. Jest bardzo dobrym zawodnikiem, ma dużo jakości, a to pozostaje niezauważone, ponieważ Australia nie są znani jako dominująca siła w piłce nożnej. Lubię Mateusza Leckiego. Myślę, że do tej pory imponował na tym mundialu.

Kljestan: Cody Gakpo. Zwykle gra na skrzydle, tak jak w PSV, a Louis Van Gaal każe mu teraz grać prawie jak napastnik, co jest nieco inną pozycją. Strzelił jednego gola w każdym meczu w grupie, a ta regularność jest świetna w turnieju takim jak ten. Był bardzo imponujący.

Czy twój wybór mistrza zmienił się od początku turnieju? Dlaczego lub dlaczego nie?

Donovan: Nie, nadal jest Brazylia. Wciąż muszą być faworytami.

Lalas: To nie jest. Nic, co zrobiła Brazylia, nie dało mi spokoju. I choć dziwnie to brzmi, mówienie o defensywnej waleczności Brazylii jest tym, co ich przekona, i Neymarawracam do zdrowia. Zmierzają we właściwym kierunku i myślę, że są gotowi osiągnąć szczyt tam, gdzie to możliwe. Każdy inny miał wadę lub chwilę zwątpienia, ale ja nie mam nic przeciwko Brazylii.

Konrad: Nie. Brazylia nadal jest najlepszą i najbardziej utalentowaną drużyną w tym turnieju (a nie straciła ani jednej bramki), więc moje zdanie się nie zmieniło.

Beasleya: To się nie zmieniło. Moim wyborem była – i jest – Brazylia. Są bardzo silni i udowodnili, że potrafią grać bez Neymara. Wiem, że ma w tym duży udział i że musi być na boisku, aby wygrać mistrzostwa świata. Ale bez Neymara są silniejsi niż im się wydaje. Myślę, że mają mocny zespół, szczególnie w tej ofensywnej części boiska. Nadal są na dobrej drodze do zdobycia mistrzostwa świata.

Kljestan: Nie. Wybrałem Brazylię jako zwycięzcę turnieju i nadal uważam, że Brazylia wyglądała najlepiej. Nadal są faworytami i jestem całkiem pewny swojego wyboru.

Który z obecnych strzelców (Cody Gakpo, Kyliana Mbappe, Alvaro Morata oraz Marcusa Rashforda) ma największe szanse na zdobycie Złotego Buta i dlaczego?

Donovan: Trzeba tylko pomyśleć, że Mbappe będzie grał dłużej. Gakpo można zrobić jutro; Rashforda można załatwić jutro; Mbappe powinien grać najdłużej, więc to musi być on.

Lalas: Mbappe, ponieważ będzie w grze i zdobędzie bramkę. Problem z Holandią polega na tym, że mieli łatwą grupę, więc nie wiemy, jak dobrzy są. Są dobrzy, ale nie wiemy, jak dobrzy. Więc wybrałbym Mbappe.

Konrad: Mbappe, ponieważ jest w drużynie, która ma największe szanse zajść najdalej w turnieju.

Beasleya: Nie powiem Gakpo, bo myślę, że przegra! Więc powiem Mbappe. Rashford też, z Anglią po tej stronie drabiny, ale mogą zmierzyć się z Francją, więc zostaję przy Mbappe. Potrafi zdobywać bramki na różne sposoby. Nie widzieliśmy wielu graczy robiących to, co on potrafi. Jest wyjątkowym talentem i zajmuje mu to tylko sekundę, niezależnie od tego, czy idzie jeden na jednego z kimś, czy z kimś, kto go gra. Jest tak wiele sposobów, w jakie może cię skrzywdzić na boisku, co oznacza, że ​​może zdobywać bramki na wiele różnych sposobów.

Kljestan: Mbappe z dwóch powodów. Po pierwsze, myślę, że jest najlepszym zawodnikiem w tej grupie, najbardziej utalentowanym i strzelał już bramki na mundialu. I myślę, że Francja jest najlepsza z tych, które zostały, więc mogłem zobaczyć ich w Final Four, co gwarantuje im jeszcze cztery mecze. Idę na Mbappe.

Czytaj więcej z Mistrzostwa Świata:

Najważniejsze artykuły z FOX Sports:


Uzyskaj więcej dzięki Mistrzostwom Świata FIFA 2022 Śledź ulubione, aby otrzymywać informacje o grach, nowościach i nie tylko