Męska koszykówka nr 22 w Maryland ledwo pokonuje nr. 16 Illinois, 71-66

W swoim największym meczu u siebie od sezonu 2019-20 koszykówka mężczyzn nr 22 w Maryland i numer 16 w Illinois utknęły w martwym punkcie w bitwie na odcinku.

Terpowie kontrolowali większą część meczu – przez większość czasu prowadzili – ale Walczący Illini nie chcieli się rozproszyć.

Prowadząc 67-66 na mniej niż minutę przed końcem, Maryland potrzebowała sztyletu. Kevin Willard ogłosił przerwę na 28,3 sekundy przed końcem gry i 16 sekund przed końcem. Do kogo zwrócili się Terpowie? Nikt inny jak dzieciak z rodzinnego miasta: Jahmir Young.

Po trzech latach spędzonych w Charlotte można było się spodziewać nerwów u absolwenta gwardii i mieszkańca Upper Marlboro w stanie Maryland w jego pierwszym dużym meczu u siebie.

Młodzi ludzie nie tylko stanęli na wysokości zadania. Zmiażdżył to.

Na 14 sekund przed końcem i kończący się czas akcji Young trafił decydującą grę za 3 punkty ze szczytu klucza. Jego sprzęgło, potężny wsad ze szczytu klucza dał Maryland prowadzenie 70-66, co wystarczyło, aby znokautować Fighting Illini.

„Dlatego Jahmir tu przyjechał” – powiedział główny trener Kevin Willard. – Chodzi mi o to, że chciał grać w koszykówkę na najwyższym poziomie, w dużym programie i na dużej przestrzeni. Dlatego tu jest. Myślę, że kiedy pierwszy raz się pojawił, właśnie na to się zapisał. Chciał wielkiej chwili, dużej publiczności. I jest świetnym graczem”.

Willard odniósł swoje pierwsze zwycięstwo jako główny trener Maryland, a Terps poprawili się do 8-0.

Fani spakowali XFINITY Center na pierwszy duży mecz u siebie w erze Kevina Willarda i prawdopodobnie największy mecz u siebie od sezonu 2019-20. Ubrani w złoto na coroczną grę „Gold Rush” 4000 uczniów otoczyło parkiet od linii podstawowej do linii bocznej, tworząc szalone środowisko dla top-25 tiltu.

Po defensywnym zatrzymaniu i trójce Younga na początku gry wydawało się, że dach zerwie się z areny.

Obie drużyny wywierały presję od skoku, nadając ton wysokiemu tempu. Illinois prowadziło 14-11 po pierwszej przerwie dla mediów, a junior big Coleman Hawkins wymieniał strzały z Youngiem i starszym napastnikiem Dontą Scott.

Willard wyraźnie karmił się tłumem, w tym moment, w którym wskazał na podłogę, jakby oficjalnie oddał posiadanie Maryland po tym, jak strażnik pierwszego roku w Illinois, Skyy Clark, spuścił się z nóg.

Niezależnie od tego, co wydarzyło się pod koniec meczu, od samego początku było jasne, że energia otaczająca wiernych koszykarzy z Maryland została przywrócona.

„Zapoczątkowałem tradycję w Seton Hall, a nasi chłopcy chodzili i dziękowali uczniom po każdym meczu” – powiedział Willard. „Zaczęli schodzić z boiska [after the game], a ja pomyślałem, wiesz, że właśnie 6000 uczniów przyszło na twój mecz, lepiej podejdź tam i podziękuj im. Pewnie pomyślę tylko o tym, jak świetna jest sekcja studencka, bo słyszałem o niej, słyszałem o fladze, ale pierwszy raz ją widzę. To było naprawdę fajnie.”

Na boisku Terpsy krążyły po Walczących Illinich. Starszy strażnik, Hakim Hart i Young, trafili za trzy punkty jeden po drugim w odstępie 21 sekund, zmuszając Illinois do przerwy w połowie pierwszej klatki. Trener Illini, Brad Underwood, był wyraźnie wściekły, gdy skonfrontował się z jednym ze swoich graczy natychmiast po ogłoszeniu przerwy.

Maryland była w stanie zwiększyć swoje prowadzenie do 28-16 podczas pierwszej przerwy medialnej, dyktując tempo gry swoją intensywnością po obu stronach parkietu.

Po tym Illinois zatrzymało krwawienie, prowadząc 9-0, ale Terps mieli silną odpowiedź Harta. Senior uderzył potrójnie jeden po drugim, uzupełniając poduszkę Maryland i ponownie zapalając budynek.

Maryland schodziła do przerwy z prowadzeniem 41-34, a Young prowadził z 15 punktami.

Terps szybko podwyższyli prowadzenie do 11, aby rozpocząć drugą połowę, ale Illini nie chcieli odejść, zmniejszając prowadzenie do 49-43 na około 15 minut przed końcem.

Illinois trzymało się defensywnie, dusząc grę i na zmianę kontrolując tempo. Illini poprowadzili 9-0, aby zmniejszyć deficyt do 55-54 na mniej niż dziewięć minut gry, zmuszając Willarda do ogłoszenia przerwy. Maryland nie zdobyła nawet wiadra z czterema plusami minut, ale Scott trafił mocną dwójkę, aby przetrwać burzę.

Jednak gra całkowicie wywróciła się do góry nogami. Starszy biegacz Terrence Shannon Jr. trafił jeden z dwóch rzutów wolnych i po raz pierwszy od początku pierwszej połowy zremisował mecz.

Maryland powiększyła swoją przewagę do pięciu, ale Illini po raz kolejny odpowiedział, aby zawiązać grę na 62 przez ostatnią przerwę dla mediów. Terpsy po raz kolejny miały znaczną suszę, trwającą ponad trzy minuty.

Potrzebując bardzo ważnego zatrzymania w obronie, aby prowadzić o jedną bramkę, a na kilka minut przed końcem, Ian Martinez wpadł na potężną trójkę pierwszoroczniaka, Jaydena Eppsa. Young i Shannon wymieniali się dwójkami w wynikającym z tego posiadaniu, co dawało Maryland rację na kilka chwil przed końcem.

Terps i Fighting Illini nadal wymieniali się wiadrami, ale to Young miał ostatnie słowo.

Trzy rzeczy, które warto wiedzieć

1. Centrum XFINITY to były banany. Na początku ery Willarda lokalna publiczność Maryland była szczupła, ale zarówno studenci, jak i absolwenci odpowiedzieli na telefon w piątek wieczorem. Fani Terps po raz kolejny pokazali, dlaczego XFINITY Center jest uważane za jedno z najlepszych miejsc do wielkich meczów w całej uniwersyteckiej koszykówce.

„Szkoda, powiedziałem Kevinowi przed meczem, powiedziałem:„ O mój Boże, miło jest widzieć tutaj kilku fanów ”- powiedział Underwood. „Chodzi mi o to, czego, do cholery, chcą fani Maryland? To było elektryczne. Przypomniało mi to rok, w którym przyjechałem do Oklahoma State i mogłeś strzelać z cholernej strzelby w tym miejscu w grze Coppin State i nikogo nie trafić. Na tym powinna polegać Wielka Dziesiątka”.

2. Jahmir Young odpowiadał na wszystkie pytania, czy mógłby grać na tym poziomie. Często gracze przeskakują ze średniej do wysokiej koszykówki i nie spłacają swoich rachunków. W piątek, po mocnym początku sezonu, Young dał spokój wątpiącym. Pochodzący z Upper Marlboro w stanie Maryland zabłysnął w piątek, zdobywając 24 punkty i najlepszy sezon dla Maryland. Young nie tylko wniósł swój wkład, ale zagrał główną rolę w swoim pierwszym dużym meczu dla drużyny z rodzinnego miasta, co jest niewiarygodnie imponujące.

„Po prostu daję z siebie wszystko, co mamy i wszystko, co mam, naprawdę” — powiedział Young o swoich emocjach w grze. „I po prostu pracować przez cały okres przedsezonowy, przez całe lato. Fajnie było pokazać, że można ufać swojej pracy, wychodzić i po prostu dobrze się bawić”.

3. Przybyła męska koszykówka z Maryland. Nikt nie mógł sobie wcześniej wyobrazić tego sukcesu Willarda i jego programu, prawdopodobnie nawet Willard. Niezależnie od tego Terps pozostali niepokonani i odnieśli pierwsze zwycięstwo u siebie w erze Willarda. Jak na program, który rok temu nie dostał się nawet do NIT, Maryland ma takie samo znaczenie w całym kraju, jak każdy inny zespół w kraju.