Kamerun strzela późnego zwycięzcę przeciwko Brazylii w Katarze 2022, ale nie kwalifikuje się do fazy pucharowej



CNN

Piłka nożna może być czasami brutalna, po prostu zapytaj Kamerunu.

Indomitable Lions stali się pierwszym zespołem, który się pojawił wynik przeciwko Brazylii w Katar 2022 w piątek, ale jego słynne zwycięstwo 1:0 z faworytami turnieju wciąż nie wystarczyło, by awansować do fazy pucharowej.

Gol głową Vincenta Abubakara w doliczonym czasie gry mógł zapewnić jego narodowi niezapomniane zwycięstwo, ale zwycięstwo Szwajcarii 3:2 nad Serbią w drugim meczu grupy G oznaczało, że Kamerun nie mógł awansować.

Mecz na stadionie Lusail przez 90 minut był w dużej mierze spokojny, a żadna ze stron nie była w stanie znaleźć przełomu. Brazylia już zarezerwowała sobie miejsce w następnej rundzie i dała odpocząć wielu swoim kluczowym graczom.

Tymczasem Kamerun wiedział, że potrzebuje przynajmniej wygranej z Brazylijczykami, aby mieć jakiekolwiek szanse na pozostanie w rozgrywkach, ale nie przeszkadzał przeciwnikowi aż do szalonej przerwy.

Po ogłoszonych dziewięciu minutach doliczonego czasu gry Kamerun wyczuł okazję, ale tak naprawdę gol Aboubakara padł zupełnie niecelnie.

Dobra główka napastnika może nie pomogła jego drużynie w awansie do 1/8 finału, ale mimo wszystko była historyczna – i była celebrowana przez całą drużynę Kamerunu.

To był gol, który dał Brazylii pierwszą porażkę w fazie grupowej mistrzostw świata od 1998 roku.

Jednak piłka nożna nie zawsze jest łaskawa, a Aboubakar później otrzymał drugą żółtą kartkę za zdjęcie koszulki z okazji świętowania, co oznaczało, że został wyrzucony z boiska przed końcem meczu.

Sędzia Ismail Elfath wyglądał na prawie przepraszającego, gdy upadł na paradę Aboubakara, ale napastnik dobrze to przyjął, ściskając ręce sędziom, zanim z uśmiechem zszedł tunelem.

Pomimo porażki Brazylia nadal awansuje jako zwycięzca grupy G i zmierzy się z nią Korea Północna w kolejnej rundzie w poniedziałek.

Neymar, który wciąż leczy kontuzję kostki odniesioną w meczu otwarcia, obserwował w piątek z trybun, a brazylijski trener Tite będzie miał nadzieję, że jego kapitan będzie gotowy do następnego meczu.

Pomimo dominacji w posiadaniu piłki przeciwko Kamerunowi, Brazylia wyglądała niechlujnie przed bramką i brakowało jej jakości, którą tak często prezentuje Neymar.

„To sygnał ostrzegawczy” – powiedział dziennikarzom weteran brazylijskiego obrońcy Dani Alves po meczu. “Nie ma słabego rywala. Oto lekcja: musimy pozostać zaangażowani przez całą grę. Jeden szczegół i gotowe.

“Dzisiejszy dzień kończymy z poczuciem, że dobry dzień przeszedł przez ręce graczy, którzy grali niewiele.”

Tymczasem Szwajcaria zajęła drugie miejsce w grupie i we wtorek zmierzy się z Portugalią Cristiano Ronaldo po meczu z Serbią, który zakończył się sukcesem.

Pomimo objęcia prowadzenia Szwajcar przegrał 2: 1, po czym dokonał oszałamiającego powrotu, wygrywając i zajmując drugie miejsce w grupie.