Dzika jazda futbolu w Alabamie kończy się zwycięstwem w półfinale NCAA

Tak po prostu bieg marzeń Alabamy dobiegł końca.

Sezon Karmazynowego Przypływu, rok odsunięty od pierwszego zwycięstwa w turnieju NCAA, zakończył się meczem bez tytułu. UCLA zakończyło passę zwycięstwem 3: 0 nad Alabamą w półfinale NCAA.

Sezon zakończył się wynikiem 23-3-1 dla drużyny z Alabamy, która nigdy nie popełniła ataku, który napędzał ten przełomowy sezon.

To był zespół Karmazynowego Przypływu, który strzelał średnio 20,3 strzałów (nr 4 w kraju) i 2,92 goli (nr 2) na mecz, ale nie był w stanie poradzić sobie z takim poziomem produkcji przeciwko Bruins. UCLA pokonał Tide 20-11, w tym 11-7 w strzałach na bramkę.

Wykluczenie było pierwszym w sezonie dla drużyny z Alabamy, która w dowolnym momencie sezonu traciła więcej niż dwa gole.

„Nie chcemy, aby ten mecz nas definiował” – powiedział trener Alabamy Wes Hart. „Byłem dumny z wysiłku, jaki włożyliśmy. Walczyliśmy, walczyliśmy i rywalizowaliśmy.”

Fala miała swoje szanse. Wydawało się, że przełamał remis w pierwszej połowie po uderzeniu głową Rileya Mattingly’ego Parkera w siatkę. Świętowanie trwało krótko, ponieważ był spalony.

„To była bzdura” – powiedziała później. „Oczywiście odzyskanie tego gola nie jest zabawne. Cóż za dobra piłka, którą Felicia (Knox) ​​właśnie dla niej przygotowała, a ja byłem jak „sweeeeeet”. Przygotowywałem się do świętowania, podniosłem głowę i zobaczyłem, jak sędzia liniowy podnosi chorągiewkę.

Po przerwie kilka strzałów minęło słupek zaledwie o kilka centymetrów.

W międzyczasie UCLA złamał remis w 29. minucie po bramce Raylina Turnera. Do przerwy prowadzili 1:0, po czym dwuminutowa błyskawica skutecznie zakończyła mecz. Bramki Quincy’ego McMahona i Madelyn Desiano w 51. i 53. minucie zamieniły to w klęskę.

„Uderzyli kilka absolutnych strzałów” – powiedział Parker. „Promocje dla nich. Dwóch z nich było bez pomocy. To znaczy były brudne. Dosłownie, górne lata 90. O czym ty mówisz?

Hart powiedział, że myśli, że Tide będzie w stanie trochę bardziej naciskać na UCLA i stworzyć jeszcze kilka obrotów.

– Ale bądźmy uczciwi – powiedział. „To cholernie dobra drużyna”.

Po prowadzeniu programu, który do tej pory nigdy nie miał więcej niż filiżankę kawy NCAA, Hart nie stracił perspektywy na szerszy obraz.

„Nikt”, powiedział, „z wyjątkiem tych graczy i pozostałych 27 w szatni, nikt w nas nie wierzył przed rozpoczęciem tego sezonu. Nie zostaliśmy wybrani w żadnych sondażach przedsezonowych. Nikt nie dał nam miłości, uwagi. Mam nadzieję, że dzięki rekordom, które pobiliśmy w tym sezonie, przekonaliśmy wielu ludzi do wiary”.

Michael Casagrande jest reporterem Alabama Media Group. Śledź go na Twitterze @ByCasagrande lub na Facebook.