Dlaczego energia wiatrowa nie wykorzystuje swojego potencjału w zakresie zapobiegania zanieczyszczeniom?

Nowe badania pokazują, że energia wiatrowa nie usuwa tak dużej ilości zanieczyszczeń, jak mogłaby, zwłaszcza w społecznościach kolorowych i dzielnicach o niskich dochodach. Boom na energię wiatrową w USA już przyniósł miliardy dolarów korzyści zdrowotnych. Uważa jednak, że większość z nich nie dotarła do społeczności, które historycznie były najbardziej obciążone zanieczyszczeniem powietrza nauka opublikowane dzisiaj w czasopiśmie Postępy nauki. Na szczęście może się to zmienić, jeśli nowe projekty energii wiatrowej zostaną wdrożone strategicznie.

W ciągu ostatnich dwóch od dziesięcioleci energia wiatrowa ma dorosły z mniej niż pół procenta amerykańskiego koszyka energetycznego w 2002 roku do prawie 10 procent obecnie. Do 2014 roku coraz większe kwoty Zgodnie z nowym badaniem energia wiatrowa wymiernie poprawiła jakość powietrza, co przyniosło korzyści zdrowotne w całych Stanach Zjednoczonych. Ale tylko 32 procent tych korzyści dotarł do społeczności o niskich dochodach. I tylko 29 proc. dotarło do mniejszości rasowych i etnicznych.

Tymczasem administracja Bidena utworzyła tzw Bramka zapewnienie, że 40 procent korzyści płynących z czystej energii dotrze do „wrażliwych społeczności, które są marginalizowane, niedostatecznie obsługiwane i przeciążone zanieczyszczeniami”.

Energia wiatrowa nie oczyszcza tyle zanieczyszczeń, ile mogłaby, zwłaszcza w społecznościach kolorowych i dzielnicach o niskich dochodach

W tym badaniu „korzyści zdrowotne” są naprawdę kwestią życia i śmierci. Zasadniczo przeznaczają kwotę w dolarach na śmierć, której można zapobiec dzięki oczyszczaniu powietrza. W tym przypadku oszacowali, że do 2014 roku energia wiatrowa przyniosła 2 miliardy dolarów korzyści zdrowotnych, napędzanych przez ustanowione przez nich standardy energii odnawialnej dziesiątki krajów. I chociaż Stany Zjednoczone mają poprawa jakości powietrza od czasu ustawy o czystym powietrzu z 1970 r. wciąż pozostaje wiele do zrobienia. Ponad 137 milionów Amerykanów, czyli około 40 procent populacji, mieszka w miejscach, które uzyskały słabe oceny zanieczyszczenia powietrza od Amerykańskie Stowarzyszenie Płuc.

Co więcej, zagrożenia dla zdrowia związane z oddychaniem zanieczyszczonym powietrzem rozkładają się nierównomiernie. Ludzie kolorowi są 3,6 razy bardziej narażeni na życie w hrabstwach o wielu poziomach niskiego zanieczyszczenia powietrza. Społeczności o niskich dochodach również w USA konsekwentnie eksponowane do większego zanieczyszczenia cząsteczkami niż w bogatszych dzielnicach.

Opublikowane dziś nowe badanie, częściowo sfinansowane przez Agencję Ochrony Środowiska, koncentruje się na cząstkach stałych i ozonie w warstwie przyziemnej z produkcji energii elektrycznej w USA w latach 2011-2017. W tym okresie nowe farmy wiatrowe zdołały zminimalizować różnice w jakości powietrza w w niektórych miejscach. Jednak rozwój energetyki wiatrowej doprowadził również do jeszcze większych różnic w zanieczyszczeniu w innych miejscach. Może tak być na przykład, jeśli inwestycje w odnawialne źródła energii będą nadal koncentrować się w miejscach, w których jest więcej białych, zamożnych mieszkańców i które mają już względnie dobrą jakość powietrza.

Z badań wynika, że ​​farmy wiatrowe muszą celowo zastępować elektrownie węglowe i gazowe, aby czerpać jak największe korzyści zdrowotne. Aby oczyścić najbardziej zanieczyszczone miejsca – zwłaszcza te, w których żyje więcej osób kolorowych i ubogich gospodarstw domowych – społeczności te muszą być w centrum uwagi przy wdrażaniu nowych projektów energii odnawialnej.

Aby czerpać jak największe korzyści zdrowotne, farmy wiatrowe muszą celowo zastępować elektrownie węglowe i gazowe

„Jeśli uda nam się trochę ulepszyć system… niech energia wiatrowa wyprze niektóre z bardziej zanieczyszczających lub szkodliwych roślin, co może faktycznie prowadzić do jeszcze większych korzyści zdrowotnych związanych z jakością powietrza” – powiedział Minghao Qiu, doktor habilitowany w Stanford który prowadził te badania podczas studiów w Massachusetts Institute of Technology.

Qiu i jego współpracownicy stwierdzili, że gdyby planiści potraktowali priorytetowo zastąpienie najbardziej szkodliwych elektrowni na paliwa kopalne energią wiatrową, wówczas 2 miliardy dolarów korzyści zdrowotnych z energii wiatrowej w 2014 roku wzrosłyby ponad czterokrotnie do 8,4 miliarda dolarów. Potrzebne będą jednak jeszcze bardziej ukierunkowane środki, aby zapewnić, że świadczenia te dotrą do osób, które ich najbardziej potrzebują.

Należy o tym pamiętać, gdy administracja Bidena próbuje osiągnąć swoje cele w zakresie czystej energii. „Jednym z przesłań, które naprawdę podkreśla nasza praca, jest to, że w pewnym sensie potrzeba znacznie więcej wysiłku, aby naprawdę osiągnąć cele w zakresie sprawiedliwości środowiskowej, które wyznaczyła obecna administracja” – mówi Qiu. Krawędź.